sobota, 16 kwietnia 2016

Nasze patyczki są OK.

Nasze patyczki OK
Patyczki związane z ocenianiem kształtującym (OK) stosuję już kolejny rok. W klasie pierwszej sama na nich wykaligrafowałam imiona dzieci. Zamieszkały w oliwkowym stabilnym pojemniku. Zawsze są pod ręką. W drugiej klasie postanowiliśmy przygotować nowe. Tak powstał piękny spersonalizowany zestaw. Bo Zosi na przykład nie podobało się, że napisałam ZOSIA. Ona woli swoje imię w pełnym brzmieniu ZOFIA. Teraz napisała tak, jak chciała. Na razie uczniowie ozdobili jedną stronę. W klasie trzeciej pomalujemy drugą.


Do czego służą nam patyczki OK?
Bez patyczków ani rusz. Służą nam do porządkowania dyskusji. Wtedy nie trzeba podnosić ręki, gdy chce się zabrać głos. Do losowania uczniów. Do podziału na pary i zespoły zadaniowe. Uczniowie spotykają się więc w wielu niepowtarzalnych grupach. Dzieci bardzo lubią patyczki i wolą, w ten sposób dzielić się na grupy. Mają w ten sposób poczucie losowości i sprawiedliwości. 
Ponadto zaczęli używać patyczków, w czasie przerw. Zabierają wtedy pojemnik  z patyczkami i dzielą się na drużyny, gdy chcą w coś zagrać. Unikają wtedy sytuacji konfliktowej, nie muszą walczyć o względy kolegów i dokonywać trudnych wyborów.
Kiedy patyczki są OK?
To ważne, aby patyczki były spersonalizowane, przypisane konkretnej osobie. Powinno być na nim imię dziecka w takim brzmieniu, jakie samo wybierze. Używanie patyczków ma być motywujące, wspierające dla ucznia, ma pomagać budować dobre relacje i atmosferę uczenia się. Jeśli są na nich tylko numery z dziennika, to nie są OK. 



1 komentarz:

  1. Bardzo ładne. My w klasach 4-6, też mamy patyczki tylko, że z cyframi z dziennika.

    OdpowiedzUsuń